sobota, 3 sierpnia 2013

"Burrito" w pełnoziarnistej tortilli ( z przepisem na tortillę :))



Na to danie zainspirowała mnie gazetka reklamowa z Lidla, gdzie na jednej ze stron pokazane było właśnie burrito  wg. Karola Okrasy. Nigdy nie jadłam tego dania, skoro jednak jedynym niewegańskim składnikiem jest w nim mięso mielone, to nie problem, żeby ten składnik podmienić i podobne burrito sobie przyrządzić. Tutaj poszłam też nieco dalej, w myśl zasady "wiem, co jem" i tortille także robiłam samodzielnie wg. przepisu z tej strony.

Najpierw tortille ( 6 szt o śr.22cm ):
  • 300g mąki pełnoziarnistej Lubella
  • 160g-170g wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka lub łyżka ziół-u mnie suszone oregano

Z podanych składników wyrabiamy ciasto. Następnie dzielimy je na 6 części. Autorka w oryginale zrobiła 4 placki, ale mi wyszło z tej porcji 6 sztuk.


Stolnicę obsypujemy mąką. Każdą część formujemy w kulę, którą następnie rozwałkowujemy na cienki krążek o średnicy minimum 22cm.


Mając tak przygotowane krążki, najlepiej przykryć folią albo ściereczką, żeby nie obsychały.


Rozgrzewamy dużą patelnię i kiedy jest gotowa, kładziemy nasze placki ( na suchą patelnię ) i opiekamy każdą stronę przez ok.15 sek. Trzeba uważać, żeby nie przeciągnąć czasu za bardzo, bo wtedy tortille wyjdą suche. Jak tylko widzimy, że na powierzchni pojawiają się pęcherze, od razu przerzucamy tortillę na drugą stronę. Kiedy pojawiają się pęcherze, znaczy się, że jest już podpieczona.


Przekładamy na talerz, przykrywając od razu ściereczką lub folią do żywności. Kiedy upieczemy już wszystkie placki, przykrywamy je szczelnie, żeby nie obeschły i zabieramy się za farsz oraz sos.
_______

A teraz farsz. Wystarczy go na więcej niż 6 tortilli - u mnie musiałam dorobić jeszcze 2 placki. Celowo nie podaję ile konkretnie tortilli potrzeba, bo jak widać powyżej, z podanych proporcji wychodzą różne ilości tortilli. Zależy kto ma jaką średnicę patelni i jak grube placki robi.

Składniki:
  • 1 szklanka ugotowanej fasoli adzuki lub czerwonej z puszki
  • 50g seitanu ( sypki )
  • 50g mąki gryczanej ( zmielona w młynku do kawy kasza gryczana )
  • 50g mąki jęczmiennej ( zmielona w młynku do kawy kasza jęczmienna )
  • 2-3g soli
  • 1 łyżka oleju
  • 2 łyżki octu winnego/wina białego wytrawnego
  • 1 łyżki sosu sojowego Tamari
  • 1 łyżeczki musztardy
  • szczypta pieprzu ziołowego
  • 100ml wody + 2-3 szklanki do zagotowania seitanowej mieszaniny
  • 100-120g cebuli
  • 20g pora
  • 70g kukurydzy z puszki
  • 60g wędzonego tofu, pokrojonego w drobną kostkę ( 0,5x0,5cm )
  • 2 łyżki pokrojonej drobno natki pietruszki
  • olej do smażenia
 
Składniki na sos:
  • 3/4-1 szklanki przecieru pomidorowego
  • 1 duży strąk zielonej lub czerwonej papryczki chilli
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1/2 łyżeczki cząbru
  • sól do smaku
  • szczypta ziołowego pieprzu

Na wstępie proponuję przygotować sos. Do wysokiego naczynia wlewamy przecier pomidorowy, dorzucamy ząbek czosnku oraz wydrylowany z pestek i pokrojony w paski strąk papryczki chilli. Następnie dodajemy sok z cytryny, sos sojowy, musztardę oraz cząber i pieprz. Miksujemy. Sprawdzamy na słoność i w razie konieczności dodajemy albo sól albo sos sojowy. Odstawiamy tak przygotowaną mieszankę i zabieramy się za farsz.
Najpierw robimy seitanową mieszaninę. Do tego celu sporządzamy marynatę z oleju, octu winnego, sosu sojowego, musztardy, wody i pieprzu ziołowego. W misce umieszczamy seitan i mąki i zalewamy wspomnianą marynatą, a następnie wyrabiamy ciasto.


Nie musi być bardzo ścisłe. W rondlu zagotowujemy lekko osoloną wodę (ok. 2-3 szklanki ), wrzucamy nasze ciasto i gotujemy przez ok.20 minut. W tym czasie kroimy cebulę, tofu oraz pora. Kiedy nasze gotowane ciasto jest zbite i przypomina kładzioną kluchę lub kluski, odcedzamy i odstawiamy do przestudzenia. W maszynce do mięsa mielimy je z 1/2 szklanki fasoli ( drugie pół dodamy do farszu w całości ) oraz cebulą.


Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i podsmażamy wędzone tofu-to będą nasze skwarki.

skwarki
Odcedzamy a na tak przygotowany olej wrzucamy zmieloną masę seitanową i obsmażamy. Ta część zajmuje najdłużej i jest dość żmudna. Na pewno będzie wymagana dolewka oleju. Podsmażamy na rumiano. Końcowy efekt powinien wyglądać tak, jakbyśmy mieli na patelni porozgniatane kotlety mielone.


Kiedy tak jest, dorzucamy por, kukurydzę, podsmażone wcześniej tofu i pozostałą fasolę. Następnie wszystko zalewamy sosem pomidorowym i chwilę smażymy. Jeśli sos się zredukuje, dodajemy odrobinę wody, żeby farsz nie wyszedł za suchy. Na koniec dorzucamy posiekaną natkę pietruszki. Mieszamy, zestawiamy z ognia.
Bierzemy przygotowane wcześniej tortille, wypełniamy farszem i zawijamy. Gdyby, mimo starań,  wszystko wyszło dość suche, można przygotować sobie dodatkową porcję sosu pomidorowego do moczenia tortilli lub podawać z dipem jogurtowym, np. według przepisu na dip bazyliowy zawarty w tym daniu, ale z pominięciem bazylii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz